UWAGA: Strona wyłącznie informacyjna, bez związku z Panem Olewnikiem, prosze nie pisać.

Strach po porwaniu

Dla wielu osób, ofiar porwań, uwolnienie z rąk porywaczy wcale nie oznacza końca psychiczne męki. Próby powrotu do normalnego życia sprzed porwania, często kończą się fiaskiem. Po pierwszych chwilach radości z powrotu do rodziny przychodzi czas na poczucie winy, że pozwoliły na porwanie, że naraziły rodziny, które wypłaciły okup, na duże straty finansowe. A przede wszystkim tkwią cały czas w pułapce strachu, często ogarniającej całą rodzinę. Bez fachowej pomocy ciężko jest im powrócić do, chociaż w miarę normalnego, życia. Dlatego najważniejsze jest, by ofiary tego typu przestępstw, wraz z rodzinami, szybko otrzymały pomoc psychologiczną.