UWAGA: Strona wyłącznie informacyjna, bez związku z Panem Olewnikiem, prosze nie pisać.

Porwanie dla okupu

Wraz z bogaceniem się społeczeństwa wzrasta liczba osób porywanych dla okupu. Zorganizowane grupy przestępcze mają swoich informatorów w bankach, biurach maklerskich, ale także w kancelariach prawniczych, w których podpisywane są umowy dotyczące dużych sum pieniędzy. Szacuje się, że w Polsce co drugi dzień porywany jest człowiek, za uwolnienie którego bandyci żądają niejednokrotnie okupy sięgającego miliony dolarów. Według policji tylko w wypadku trzech porwań na dziesięć rodzina decyduje się na powiadomienie policji lub biur detektywistycznych. Metody porwań oraz przetrzymywanie ofiar są coraz bardziej brutalne i bardzo często kończą się trwałym uszkodzeniem ciała (na przykład obcięciem palca).