UWAGA: Strona wyłącznie informacyjna, bez związku z Panem Olewnikiem, prosze nie pisać.

72 godziny

Wielu psychologów twierdzi, że dla ofiar porwań najważniejsze po uwolnieniu są pierwsze siedemdziesiąt dwie godziny. To w tym czasie najskuteczniejsza jest pomoc psychologa, która często skutkuje stosunkowo szybkim uporaniem się ze stresem, poczuciem winy i niesamowitym poczuciem bezradności i samotności. Bardzo ważne jest również wsparcie rodziny i znajomych, pod warunkiem, że nie będzie to uporczywe wypytywanie jak było i co się wydarzyło. W tych pierwszych godzinach ofiara porwania musi zrozumieć, że wszystko co w tym czasie robiła, było jak najbardziej normalna, a nienormalna była jedynie sytuacja, w której się znalazła.